Hygge – przepis na szczęście? cz. 1

Nie będę czarować, jestem fanką hygge! I można się śmiać, że moda, chwyt marketingowy, podążanie za tłumem, co zapatrzony w trendy. Ale ten tred, ta moda wpisał się doskonale w to czego mi potrzeba. Wpisał się w wartości, które są mi bliskie, a to że bezkarnie pozwala je celebrować kiedy mam tylko na to ochotę sprawia, że pałam do tego całego hygge jeszcze większą sympatią.

Dlatego też, gdy widzę coś co opatrzono tym znakiem, zatrzymuje się i sprawdzam czy czasem jest to moje hygge. Tak trafiłam na dwie książki, które w mojej ocenie są zdecydowanie warte polecenia. Dziś chcę pokazać tą pierwszą jaka wpadła mi w ręce.

Hygge, duńska sztuka szczęścia” Marie Tourell Søderberg

Książka jaką chciałabym polecić to „Hygge, duńska sztuka szczęścia” Marie Tourell Søderberg . Natknęłam się na nią jakiś czas temu (dłuższy czas), ale dziś postanowiłam napisać o tym, co tak naprawdę w niej mnie urzekło.

"Hygge, duńska sztuka szczęścia" Marie Tourell Søderberg
„Hygge, duńska sztuka szczęścia” Marie Tourell Søderberg

Książka jest przede wszystkim pięknie wydana. Jestem absolutną fanką wersji papierowych, zwłaszcza tych, które swoją oprawą przenoszą mnie w inny świat. 🙂 Tu autorka zabiera mnie do swojego świata hygge, szczęścia, które jest dookoła, ale często o nim zapominamy. Zwraca uwagę na proste rzeczy, które mają niesamowity ładunek emocjonalny i sprawiają ludziom na ogół radość. Pokazuje nam jak czerpie z codzienności i jak tak naprawdę zaprosić to szczęście do swojego życia, dnia codziennego.

Autorka, przedstawia czytelnikowi czym jest dla niej szczęście i jednocześnie zachęca do poszukiwania go w swoim życiu. Jak sama napisała, szczęście dla niej to:

  • spacer po parku z siostrą (…)
  • słuchanie, jak deszcz bębni po dachu, gdy z kubkiem herbaty w dłoni siedzę przytulona do mojego chłopaka
  • smakowanie wina w ogrodzie mojej mamy
  • kawa z przyjaciółmi (…)”

Oczywiście, nie małym atutem tej pozycji jest nie tylko wizja szczęścia opisana, sfotografowana, ale i ugotowana! Autorka znalazła miejsce w swojej książce na proste przepisy, które każdy może zrobić. Są to przepisy min. z jej dzieciństwa takie jak drożdżowe racuch. Kto nie jadł ich w dzieciństwie? Ja jadłam i były przysmakiem, choć ze względów zdrowotnych mama nie przyrządzała ich zbyt często. Jednak za każdym razem jak robię je teraz, przenoszę się do czasów dzieciństwa.

Przepis na drożdżowe racuchy - "Hygge, duńska sztuka szczęścia" Marie Tourell Søderberg
Przepis na drożdżowe racuchy – „Hygge, duńska sztuka szczęścia” Marie Tourell Søderberg
Przepis na bułeczki - "Hygge, duńska sztuka szczęścia" Marie Tourell Søderberg
Przepis na bułeczki – „Hygge, duńska sztuka szczęścia” Marie Tourell Søderberg

Moimi hygge przepisami i smakami dzieciństwa jest min. jabłecznik, który często pojawiał się w domu, pewnie z okazji dużej ilości jabłoni w sadzie. TUTAJ znajdziesz przepis na szybki i naprawdę smaczny domowy jabłecznik.

A dla mnie czym jest hygge? Hmm czasem spędzonym w kuchni, to na pewno! Uwielbiam karmić bliskie mi osoby i sprawia mi ogromną frajdę kiedy podtykam coś smakowitego najbliższym. Kiedy mam czas poczytać lub obejrzeć ulubiony serial. Kiedy spędzam czas z najbliższymi! Bo ten czas jest zdecydowanie bezcenny i najlepiej ładuje baterie!

Hygge, duńska sztuka szczęścia

Marie Tourell Søderberg

Wydawnictwo Insignis

Cena: 39,99 zł

Jeżeli przepis Ci się spodobał i chcesz być informowany o nowych wpisach,

zapraszam Cię do polubienia Cookery.pl na FB, gdzie będziesz na bieżąco ze wszystkim!



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *